Po rozmowie z różnymi zakładami hartowania szkła, zauważyłem coś interesującego.
Problem nie zawsze jest taki sam.
Jedna fabryka może mieć co tydzień do czynienia z śladami z rolków.
Inny może mieć rolki, które nie trwają tak długo, jak się spodziewano.
Inny może rzadko mieć problemy z powierzchnią, ale ma problemy z ustawieniem rolki.
Są też zakłady, które doświadczyły nieoczekiwanego złamania rolki podczas produkcji.
Chciałem zadać proste pytanie:
Który problem z rolkami sprawia ci najwięcej kłopotów?
Zacznijmy od najbardziej widocznego.
Kiedy zaczynają się pojawiać ślady na hartowanym szkle, powierzchnia rolka jest jedną z rzeczy, które sprawdzam.
Nie musi to być spowodowane uszkodzeniem rolki.
Czasami na powierzchni znajdują się osady.
Czasami jest zużycie.
Czasami stan powierzchni zmienia się po długim okresie produkcji.
A czasem to nie jest przyczyna.
Dlatego ważne jest, aby spojrzeć na rolkę wraz z resztą procesu.
To jest problem, z którym nikt nie chce się mierzyć podczas produkcji.
Złamanie rolki może oznaczać znacznie więcej niż wymiana jednej ceramicznej rury.
Linia musi się zatrzymać.
Może być konieczne oczyszczenie połamanych szkła.
Musimy sprawdzić stolik.
Zespół konserwacyjny musi ustalić, czy inne rolki zostały uszkodzone.
Po rozwiązaniu problemu zawsze zadaję jeszcze jedno pytanie:
Dlaczego się zepsuł?
Jeśli nie zrozumiemy przyczyny, następny rolnik może skończyć w tej samej sytuacji.
Kolejne pytanie, które słyszę dość często, brzmi:
"Dlaczego nasze rolki nie wytrzymują tak długo jak kiedyś?"
Tutaj historia utrzymania staje się przydatna.
Nie patrz tylko na najnowsze rolki.
Spójrz na ostatnie 10 lub 20 zastępstw.
Czy wcześniej się nie udało?
Czy oni ponoszą porażkę w tym samym obszarze?
Czy wielkość produkcji wzrosła?
Czy szkło się zmieniło?
Czy nastąpiły zmiany w piecu lub w procedurze konserwacji?
Czasami odpowiedź nie leży w samej rolce.
Łatwo go przeoczyć.
Rulki mogą być prawidłowo wykonane, a mimo to powodować kłopoty, jeśli nie są odpowiednio zainstalowane lub ustawione.
Nawet niewielka różnica między rolkami może mieć wpływ na przepływ szkła przez piec.
Jeśli szkło zacznie się kołysać, dryfować lub poruszać inaczej, sprawdziłbym stolik rolkowy, zanim dokonałbym zbyt wielu zmian w ustawieniach pieca.
Rulki muszą pracować razem.
Nie indywidualnie.
To jest prawdopodobnie sytuacja, którą zbadałbym najdokładniej.
Wyobraź sobie, że rolka zawali się w pozycji 25.
Ty go zastąpisz.
Po jakimś czasie podobny problem pojawia się na nowej rolce.
Następnie tam umieszcza się kolejny rolnik.
I to samo się powtórzy.
W tym momencie nie obwiniałbym kolejki.
Zacząłbym patrzeć na pozycję.
Położenie?
Instalacja?
Połączenie napędowe?
Lokalna temperatura?
Coś jeszcze wpływa na tę część pieca?
Zastąpienie rolki może rozwiązać problem.
Dowiedzieć się Dlaczego ta pozycja ciągle sprawia kłopoty jest znacznie bardziej wartościowa.
Osoba kontaktowa: Mr. Maple
Tel: +86 17778255675
Faks: 86--311-80690567